Niczego się w życiu nie dorobił

Ileż w naszych sercach jest osądu w stosunku do drugiego człowieka. Tylko dlatego, że jest on inny… inny niż my z dziś.
 
A to nie tak ubrany, a to nie tak się wypowiada, nie tak wyglada, nie tak myśli, niczego się w życiu nie dorobił, związek sobie rozwala.
Nawet w kwestii zdrowia… jak można jeść to czy tamto, przecież mamy szeroki dostęp do wiedzy.
 
A zrób 2 kroki wstecz, zastanów się co dla Ciebie jeszcze rok, dwa czy pięć było wówczas normalne, akceptowalne.
Być może ten człowiek to „Ty”, tylko na innym etapie.
Być może ten człowiek to „Ty”, w taki sam sposób odbierany wcześniej przez innych, w jaki „Ty” z dziś go teraz postrzegasz.
 
Każdy z nas zasługuje na szacunek, bo tak samo jak każde ściernisko zostało potargane przez wiatr, tak wszyscy zostaliśmy w pewien sposób doświadczeni przez życie. Swoje życie.